Featured

Jak działa nasza psychika w czasie pandemii?

Nie można przejść obojętnym wobec tego co dzieje się w czasie pandemii także w kwestii zdrowia psychicznego, naszej psychiki, emocji, tego co czujemy, co się z nami dzieje, a może właśnie szczególnie nie można? Jest nam teraz trudno w wielu aspektach naszego życia, ale może warto pomyśleć o tym jako o niepowtarzalnej lekcji dla siebie z zaglądania do siebie i czerpania z własnych zasobów?

By pokazać, że wszystko co się teraz dzieje na świecie ma sens, najgłębszy w odniesieniu do nas samych, powstał ten podcast, w dniu 17 marca 2020 roku.

W naszym kraju nie został jeszcze ogłoszony stan wyjątkowy, ale potraktujmy ten czas jako stan wyjątkowy dla naszej psychiki. Zajmijmy się nią.

W sytuacji kryzysowej, w dobie koronakryzysu każdy dzień to wiedza, z której należy czerpać jak najwięcej danych dla siebie. W odniesieniu do psychiki – gromadzić wiedzę na swój temat, poszerzać perspektywę i pogłębiać samoświadomość. Brzmi luksusowo? Być może, ale to zwiększa nasze szanse na lepsze funkcjonowanie, w sytuacjach ekstremalnych na przetrwanie.

Pandemia dzieje się po coś. Jest to niepowtarzalna szansa na to, aby na żywym organizmie, na żywej, niemal otwartej naszej psychice ZOBACZYĆ, ROZPOZNAĆ, NAZWAĆ, PRZYJĄĆ, ZROZUMIEĆ, ZAAKCEPTOWAĆ, ZADZIAŁAĆ, ZMIENIĆ, ZAAKCEPTOWAĆ NOWE, PRZETRWAĆ I BYĆ.

Z podcastu dowiecie się:

  • Co czujemy w czasie pandemii?
  • Jakie przestrzenie psychiczne mogą się uruchamiać?
  • Czym jest cykl zmiany w psychice w obliczu nowego – czyli co się etapami z nami dzieje?
  • Jak sobie radzić z tym, co się z nami psychicznie teraz dzieje?
Featured

SMUTEK-dlaczego nie potrafimy go przeżyć?

Smutek jest bolesny, więc staramy się go unikać. Odreagowując smutek, wyzwalamy energię związaną z cierpieniem. Trzeba umieć rozróżnić cierpienie konstruktywne czyli smutek i cierpienie niekonstruktywne krzywdę. Osoby z syndromem DDA/DDD nie potrafią w konstruktywny sposób przeżyć smutku, ponieważ nasz dziecięcy smutek nie był przyjmowany i kojony przez rodziców.

Aby nie dopuścić do ciągłej manifestacji  w nas poczucia krzywdy, czyli niekonstruktywnego smutku, dopuśćmy go do siebie, zróbmy na niego przestrzeń, przeżyjmy go, bo on da nam ulgę.

Z podcastu dowiecie się:

  • Czym jest smutek?
  • Czym smutek nie jest?
  • Dlaczego błędnie rozumiemy smutek?
  • O smutku i rozpaczy – cierpieniu konstruktywnym i niekonstruktywnym.
  • Czym objawia się nieprzepracowana krzywdy?
  • Co jest potrzebne do przeżycia smutku?
  • Dlaczego nie potrafimy konstruktywnie przeżyć smutku?
  • Co to znaczy przepracować doświadczenie?
  • Jakie są fazy przepracowania?
Featured

LĘK – dlaczego odrealnia nam rzeczywistość?

Lęk jest oczekiwaniem zagrożenia o mglistym i nieznanym charakterze. To jedna z podstawowych emocji, o której trzeba wiedzieć, że poza tym, że jest potrzebna, to jest podstępna. Z jednej strony pomaga i ostrzega nas przed zagrożeniem, z którego się wycofujemy. Z drugiej, nieumiejętnie przeżyta, zalewa nas, odrealnia postrzeganie rzeczywistości i w efekcie przejmuje nad nami kontrolę. Lęk należy zamienić na strach, wtedy jest mniej ‘straszny’.

Lęk jest „straszny” ponieważ jest irracjonalny, dotyczy czegoś nierzeczywistego, czegoś czego nie możemy dotknąć ani zobaczyć. Strach jest mniej „straszny”, ponieważ jest  racjonalny, dotyczy czegoś konkretnego i namacalnego, względem czego wiem co mogę zrobić, podjąć działanie.

Działaniem względem lęku będzie jego przyjęcie, akceptacja i ukojenie. Trzeba zajmować się lękiem, uznać, że jest i jest częścią nas. Lęk nie znika. On się w nas gromadzi, odkłada i kiedy jest go za dużo – powoduje poważne problemy dla naszego zdrowia psychicznego. Warto poszerzać samoświadomość i monitorować co się ze mną dzieje w czterech obszarach – myśli,  emocji, zachowań i ciała.

Osoby z syndromem DDA / DDD mogły doświadczyć w swoim dzieciństwie niekonstruktywnego przeżywania lęku – czyli sytuacji, w której rodzice wyśmiali, zanegowali, odrzucili lub spotęgowali nasz lęk. Nie potraktowali nas i naszych emocji poważnie, z należytą uważnością.

W psychoterapii, z pomocą psychoterapeuty – mamy drugą szansę przeżyć nasz lęk, konstruktywnie, poczuć ulgę, zracjonalizować i zamienić na strach, który minie…

Z podcastu dowiesz się:

  • Czym jest lęk i jaki on jest?
  • Czym jest lęk uogólniony i lęk odszczepiony?
  • W jaki sposób działa lęk?
  • Jak radzić sobie z lękiem?
  • W jaki sposób psychoterapia pomaga zając się lękiem?
  • Jak wygląda proces przepracowania lęku?
  • Czym jest PROFIL LĘKU?
  • Jakie są nasze reakcje na lęk?
  • Jakie są skutki odczuwania permanentnego lęku?
  • Kto ma wpływ na nasz sposób odczuwania lęku?
  • Jak powinniśmy postępować w obliczu lęku dziecka jako osoby dorosłe?
  • Jak możemy pomóc bliskiej osobie, która odczuwa lęk?
Featured

Dlaczego nie rozumiem tego co czuję?

Dlaczego tak trudno nam odgadnąć ‘Z czym jestem?’Dlaczego wyrażamy swoje emocje za pomocą”emotek” lub fotek w mediach społecznościowych? Nie zagłuszajmy i nie odkładajmy naszych emocji. Nie-czucie nie jest dobre dla naszego zdrowia psychicznego. Lęk, smutek, złość, wstyd i radość – poczuj te emocje, właśnie takie, jakie je masz.

Wszystkie tematy psychoterapeutyczne są ważne i w naszych podcastach może się zdarzyć tak, że o każdym z nich z osobna będziemy mówić, że jest ważny lub najważniejszy. Trudno nie przyznać, że temat emocji jest wyjściowy, do tego aby zrozumieć siebie.

Z naszymi emocjami jesteśmy non – stop. Jesteśmy MY, to co MYŚLIMY i to, co CZUJEMY czyli nasze EMOCJE.

Czuję znaczy żyję!

Dzisiaj szerzej porozmawiamy o EMOCJACH. Sam termin „emocje” kojarzy się raczej pozytywnie. Emocje czyli, coś się dzieje, jest dynamika, czuję – żyję. Zwykle dzielimy je na te pozytywne i negatywne, przyjemne i nieprzyjemne.

W psychoterapii dowiadujemy się jednak, że:

  • Nie ma złych i dobrych emocji. Są tylko konstruktywne i niekonstruktywne sposoby ich wyrażania.
  • Nie ma ważnych czy mniej ważnych emocji. Wszystkie emocje są tak samo istotne, są nam potrzebne.
  • Nie możemy zmienić swoich emocji. Możemy je zaakceptować i przeżyć. Wziąć odpowiedzialność.
  • Emocje trzeba przyjąć, przeżyć, nie blokować ich. Skoro się pojawiają, to mają w tym jakiś ważny cel, domagają się zajęcia się nimi.
  • Wszystkie emocje są sumą naszych doświadczeń.

DDD jest trudno z dwóch powodów – w dzieciństwie nie mogliśmy wyrazić swoich emocji lub zostaliśmy nauczeni wyrażać je w niekonstruktywny sposób. Dzisiaj, jako osoby dorosłe, nie mając tych umiejętności, jesteśmy atakowani wszechobecną kulturą piękna, szczęścia i sukcesu. jesteśmy zagubieni. Maskujemy i cierpimy.

Z podcastu na temat wprowadzenia do EMOCJI, dowiesz się:

  • Jakie są podstawowe emocje? Czym jest WIELKA PIĄTKA EMOCJI?
  • Do czego służą nam emocje?
  • Dlaczego nie rozumiemy swoich emocji?
  • Dlaczego nie potrafimy przeżyć własnych emocji?
  • Dlaczego nie pozwalamy sobie na emocje? Co powoduje, że od nich uciekamy,
    bronimy się, nie chcemy się z nimi zetknąć?
Featured

Czym jest autodestrukcja?

Autodestrukcja jest stylem uszkadzania siebie w celu uzyskania rozładowania napięcia. Autodestrukcja to coś więcej niż złość do siebie, to WŚCIEKŁOŚĆ do siebie, implozja do środka.

Osoby z syndromem DDA/DDD nie potrafią wyrażać i przeżywać konstruktywnie podstawowych emocji: złość, smutek, wstyd, radość i lęk.

Nie potrafimy przeżywać emocji i ten stan się w nas intensyfikuje, konteneruje. Gromadzimy emocje, przez co cały czas rośnie w nas napięcie.  Im dłużej kontenerujemy uczucia, tym coraz słabiej rozpoznajemy co w nich jest i jakie one są. Tracimy kontakt z uczuciami. Im bardziej tego nie wiemy, tym bardziej napięcie rośnie i znowu mamy coraz mniejszy kontakt z tym co jest zkontenerowane. Następuje pomieszanie.

Jeżeli nie przeżyjesz emocji w konstruktywny sposób, pojawi się napięcie i potrzeba rozładowania go, poprzez autodestrukcję.

Im bardziej nie wiemy, tym napięcie jest wyższe. W którymś momencie pojawia się potrzeba odładowania tego napięcia i przez to, że nie mamy konstruktywnych metod odładowania napięcia, sięgamy po metodę niekonstruktywną i jest nią autodestrukcja.

Najwięcej czynności autodestrukcyjnych wypracowaliśmy w okresie dojrzewania.

Jeśli style autodestrukcyjne wypracowaliśmy wcześniej, w okresie latencji (6-12 rok życia), tym trudniej jest je koić i leczyć w życiu dorosłym. Najwięcej czynności autodestrukcyjnych wykształca się w okresie dojrzewania, ponieważ do napięć emocjonalnych dochodzą napięcia hormonalne.

Wykształciliśmy różne sposoby odladowania się autodestrukcyjnego, dzięki którym przychodzi redukcja napięcia, które nazywamy ulgą. To nie jest ulga, tylko pozorna ulga. Nie można czuć ulgi jeśli odładowało się emocje w sposób destrukcyjny, jeśli doprowadziliśmy do ulgi poprzez skrzywdzenie siebie.

Nie będzie to ulga tylko chwilowe odładowanie napięcia. Zaczynamy czuć pustkę, kaca moralnego. Jak sobie dokopiemy, to przyjdzie odrobina spadku napięcia, chwilowa ulga, ale zaraz po niej pustka, która jest niesmakiem, poczuciem zagubienia.

Pustka znowu powoduje budowanie napięcia i wszystko zaczyna się od nowa. To się dzieje non stop. Nie potrafimy z tej zaklętej matni wyjść. Mamy pozorne sposoby odładowania się. Dochodzimy do ulgi, która jest pustką i od nowa budujemy napięcie. 

Główne czynności autodestrukcyjne:

MYŚLI I PRÓBY SAMOBÓJCZE w tym fantazjowanie o swojej śmierci, własnym pogrzebie, świecie beze mnie.

NEGATYWNE MYŚLENIE na własny temat, nasycone wrogością i pogardą.

PONIŻANIE SIEBIE I ODMAWIANIE SOBIE PRAW np. ekstremalne ćwiczenia, katowanie się w sporcie. Skoro czegoś nie zrobiłeś, to się ukażesz.

PRZEPOWIADANIE SOBIE KATASTROFICZNYCH I NISZCZĄCYCH WYDARZEŃ – codzienna apokalipsa.

PROWOKOWANIE NEGATYWNYCH I USZKADZAJĄCYCH REAKCJI OTOCZENIA – wystawianie się na odstrzał.

RYZYKOWANIE WŁASNYM ZDROWIEM I ŻYCIEM, IGNOROWANIE ZDROWIA I BÓLU.

ZANIEDBYWANIE SAMOOBRONY PRZED ZAGROŻENIAMI, RYZYKOWNE WYSTAWIANIE SIĘ NA NIEBEZPIECZNE SYTUACJE.

ZABURZENIA ODŻYWIANIA – kontrolowanie, monitorowanie, niejedzenie, objadanie się.

ZACHOWANIA NAŁOGOWE prowadzące do kosztów emocjonalnych, mentalnych.

ZACHOWANIA OBSESYJNO-KOMPULSYWNE – stan, w którym permanentnie monitorujemy i jesteśmy ciągle czujni, spięci.

WEWNĘTRZNY SABOTAŻ – staramy się, budujemy, a na koniec niszczymy i coś na czym nam zależy, nie dochodzi do skutku.

SAMOOKALECZANIE – przykrywanie bólu psychicznego, bólem fizycznym.

Część osób pewnie się zdziwi na hasło autodestrukcja – „Jak to, ja miałbym siebie niszczyć? Ja miałbym chcieć siebie unicestwić?” Te osoby szczególnie zapraszamy do wysłuchania tego odcinka.

Z podcastu dowiecie się:

  • Czym jest autodestrukcja?
  • Jaka jest geneza autodestrukcji? 
  • Kogo dotyczy autodestrukcja?
  • Kiedy mogą pojawić się pierwsze czynności autodestrukcyjne?
  • Jakie są konkretne przykłady zachowań autodestrukcyjnych? 
  • Czy autodestrukcja się pogłębia?
  • Czy można wyjść z autodestrukcji i jak?
  • Co jest przeciwieństwem AUTODESTRUKCJI?
Featured

Jesteś katem czy ofiarą?

Mocne pytanie – czy kiedykolwiek je sobie zadałeś? Odpowiedź brzmi – masz w sobie komponent jednej i drugiej roli. W każdym z nas drzemią te dwie siły, ponieważ to w jaki sposób byliśmy skrzywdzeni, determinuje sposób w jaki potrafimy krzywdzić.

W psychoterapii przejdziesz role kata i ofiary świadomie i nauczysz się brać za nie odpowiedzialność. To spowoduje, że nawet jak w nie wejdziesz, będziesz wiedzieć jak z nich wyjść.

Z podcastu na temat roli kata i ofiary dowiesz się:

  • Kim jest ofiara i kim jest kat?
  • Co to jest WIELKA CZWÓRKA, czyli jakie są rodzaje kata i ofiary?
  • Jakie zachowania prezentuje kat, a jakie ofiara?
  • Kiedy i dlaczego wchodzimy w rolę kata i/lub ofiary?
  • Jak wyjść z tych ról?

Bardzo ważne:

  • Jeśli wejdziesz w pozycję ofiary, uruchomisz kata. Twój kat, będzie Twoim katem – jeśli Ty będziesz ofiarą. Twój komponent ofiary – wzbudza komponent kata. Jak zdasz sobie z tego sprawę i weźmiesz odpowiedzialność – przestaniesz być ofiarą i przestaniesz mieć swoich katów. Jako ofiara – jesteś paliwem dla kata.
  • Jeśli byłeś ofiarą, potrafisz też być katem.
  • Jeśli czujesz, że wchodzisz w rolę kata lub ofiary, zawsze patrz na siebie, na to co CZUJESZ, MYŚLISZ, co komunikuje Ci Twoje CIAŁO i jak się ZACHOWUJESZ. Tutaj jest odpowiedź co zrobić. Nie analizujesz tej drugiej strony w relacji, tylko SIEBIE.

WIELKA CZWÓRKA – to 2 rodzaje katów i 2 rodzaje ofiar.

KAT KLASYCZNY

Manifestuje się w konkretnych zachowaniach, konkretny, jednorazowy, nikt nie będzie miał wątpliwości, że to kat. Wyładowuje napięcie agresją w konkretnej sytuacji, uderza w ofiary poprzez zastraszanie, krzywdzenie – przemoc fizyczna, psychiczna lub seksualna, grozi, każe, mści się. Im kat to częściej robi, tym bardziej to kontroluje. Używa ich do kontroli ofiary. Jak się wyćwiczy i ofiara jest powtarzalna, zaczyna tego świadomie używać.

KAT W UŚPIENIU

Manifestuje się w pewnych stanach emocjonalnych osoby, wzbudza niepokój i napięcie.

Cały czas monitoruje, kontroluje napięcie aby cały czas było odczuwalne, zarządza napięciem aby było odczuwalne. Przekracza granice ofiary, ale tak aby nie wyładować napięcia, by je utrzymać. Wprowadza stan grozy, wyczekiwania, „zaraz coś się wydarzy”. Element grozy powoduje, że jest lęk – kat też czuje lęk, wyniosłość, pogardę, wrogość, poczucie odrzucenia, jest to forma karania, jest to rodzaj zemsty, ktoś się mści w ten sposób, może kontrolować, karać.

Oba te rodzaje „kata”, obwiniają ofiarę za to, że się wyładowali. „To przez Ciebie się wyładowałem”. Kaci manifestują się poprzez swoje racje i argumenty, kat jest racjonalny, będzie szedł na argumenty, liczą się fakty. Bazują na racjonalności.

OFIARA KLASYCZNA

Manifestuje się poprzez zachowanie i stany emocjonalne. Użalają się nad sobą oskarżają kata, wprost lub nie wprost, manifestuje swój ból. Bazują na emocjonalności, nie potrafi wskazać konkretnego zachowania, działania – co daje mu przewagę. Za tą rolę nie potrafimy wziąć odpowiedzialności.

W postawie ma permanentne przyzwalanie na złe traktowanie, wystawianie się. Osoba z mieszanką osobowości depresyjnej.

OFIARA WYRAFINOWANA – szantażuje emocjonalnie próbuje wymusić to co ma w wyobrażeniu, obwinia, nie widzi siebie w tym, manipuluje, stosuje bierną agresję, nie bierze odpowiedzialności.

Kat klasyczny + ofiara klasyczna – te osoby nie do końca są świadome, są to stany bardziej prymitywne, afektywne.

Kat w uśpieniu + ofiara wyrafinowana – kombinują jak „dowalić”, zwykle są to świadome zachowania.

Aby wyjść z ról – trzeba je wszystkie przejść świadomie.

Więcej na ten temat – w podcaście.

Zanim przesłuchasz –
– ten odcinek jest specyficzny, ponieważ sama już tematyka “KAT – OFIARA” i nasze zaangażowanie, spowodowały, że w przestrzeni podcastowej, wytworzyła się energia tych ról i my w nie weszłyśmy. Kto w jaką – słychać. Spróbuj to wyłapać, ciekawe zjawisko.

Featured

Jakie role nadawane są dziecku w rodzinie dysfunkcyjnej?

W artykule na temat ról, pisaliśmy, że w rodzinach dysfunkcyjnych dzieci wchodzą w role, są w nie “wciskane”, po to aby utrzymać rodzinę w całości.

W podcaście na temat ról dziecka w rodzinie dysfunkcyjnej, rozwijamy ten temat. Dowiecie się:

  • Co to jest dysfunkcyjna rodzina?
  • W jakie role wchodzi dziecko w rodzinie dysfunkcyjnej?
  • Dlaczego w rodzinach dysfunkcyjnych wchodzimy w role?
  • Dlaczego rodzina dysfunkcyjna musi przetrwać?
  • Co powodują w nas role? Jakie wyrabiają w nas przekonania o nas samych?
  • Role się przełączają między sobą, jak to się dzieje, co to jest za mechanizm?
  • Czy rodzice narzucają nam role czy jako dzieci sami je sobie wybieramy?
  • Jak role rozdzielają się pomiędzy rodzeństwem?
  • Czy przyjęcie danej roli zależy od tego, którym dzieckiem jesteśmy?
  • Co osoba może zrobić dla siebie, kiedy rozpozna w sobie którąś z ról?
  • Jak przebiega proces wychodzenia z roli?

Jeśli chciałbyś rozwinąć konkretne zagadnienia związane z rolami dziecka w rodzinie dysfunkcyjnej – napisz do nas kontakt@zczymjestes.pl

Featured

Kim są osoby DDA i DDD?

Podcasty Z czym jesteś? dotyczą zagadnień terapeutycznych, nastawionych głownie na problemy osób DDA i DDD.

Dzieciństwa się już nie odzyska, ale czy istnieje możliwość wyzdrowienia i odzyskania normalnego życia?

W tym podcaście otrzymacie odpowiedzi na pytania:

  • Kim są osoby z syndromem DDA?
  • Kim są osoby z syndromem DDD?
  • Jakie są główne charakterystyczne cechy tych osób?
  • Jakie wytwarzają schematy postępowania?
  • Jakie są scenariusze w życiu dla DDA i DDD?
  • Czego doświadczają DDA i DDD?
  • Co może zrobić terapia dla takiej osoby?
  • Czy istnieją różnice pomiędzy kobietami, a mężczyznami DDA i DDD?
  • Co osoba DDA i DDD może dla siebie zrobić?

Jeśli chciałbyś rozwinąć konkretne zagadnienia związane z syndromem
DDA i DDD – napisz do nas kontakt@zczymjestes.pl

Featured

O czym jest nasz podcast?

Jesteśmy autorkami podcastu Z czym jesteś? Jest to podcast na temat psychoterapii i różnych problemów z jakimi zmaga się na co dzień większość z nas. Zajmujemy się głównie tematyką związaną z osobami z syndromem DDA i DDD. Z czym jesteś? to przewodnik po terapii, inaczej mówiąc terapia w praktyce.

Robimy to po to, aby z perspektywy terapeuty czyli Eli oraz osoby będącej po terapii czyli mnie, pokazać czym jest terapia, oswoić z terapią tak by się jej nie bać, by ją podjąć i uporać się z ciężarem dzieciństwa, a później korzystać ze wszystkich narzędzi w jakie wyposażasz się dzięki terapii, przez co lepiej żyjesz ze sobą, z innymi ludźmi i z całym światem.

Jakkolwiek górnolotnie to brzmi, uwierz nam, tak rzeczywiście jest.

Nie jest to szybki i prosty sposób, ale według nas jedyny aby pokonać problemy i żyć świadomie, na własnych warunkach.

Jest to miejsce dzielenia się swoim doświadczeniem w terapii.

Nagrywamy podcasty na tematy zgodnie z autorskim programem terapeutycznym Eli Krzywosz, dotyczących jednostki, ale też rozmawiamy o aktualnych problemach społecznych z punktu widzenia terapii.

Wskazujemy co można z danym problemem zrobić, jakie są opcje radzenia sobie z trudnościami.

Dla kogo jest ten podcast?

Z pewnością dla osób, które myślą o terapii, borykają się z jakimiś trudnościami i chcą zmienić swoje życie.

Także dla osób, które są w trakcie terapii i chcą pogłębić dany temat lub też dla osób będących po terapii, które potrzebują domknąć sobie pewne tematy lub rozważają jej kontynuację.

Ważną grupą, do której chcemy dotrzeć jest otoczenie osób będących w terapii – dzięki podejmowanym przez nas treściom, będą mogli lepiej zrozumieć co przeżywa ich bliska osoba w procesie terapeutycznym.

Szerzej na temat tego co robimy, posłuchasz w rozmowie Ani z Elą i Eli z Anią.

Bardzo ważne dla nas jest abyś zgłaszał tematy, które Cię interesują, postaramy się je opracować i udostępnić w Z czym jesteś?

Serdecznie zapraszamy Cię do naszego podcastu.

Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych odcinkach, zapisz się do naszego newslettera.

Bądź z nami i do usłyszenia!

Zarówno w artykułach jak i w podcastach, zdarza się, że stosujemy zamiennie słowa
‘terapia’ i ‘psychoterapia’.

Featured

Kto przychodzi na psychoterapię i dlaczego?

Z tego nagrania dowiecie się:

  • Dlaczego zgłaszamy się na psychoterapię?
  • Dla kogo jest psychoterapia?
  • Do czego służy psychoterapia i co nam daje?
  • Jakie cele stawiamy sobie w psychoterapii?
  • Jak wygląda proces przystępowania do psychoterapii?
  • Czym kierować się przy wyborze swojego psychoterapeuty?
  • Na co zwracać uwagę w relacji z psychoterapeutą?
  • Jaką rolę odgrywa psychoterapeuta w naszym życiu?
  • Dlaczego potrzebujemy terapii?
Featured

Dlaczego psychoterapia to najwyższy akt odwagi?

Dlaczego psychoterapia to najwyższy akt odwagi – opowiada psychoterapeutka Ela Krzywosz.

Z tego nagrania dowiecie się:

  • O doświadczeniu zawodowym Eli i jej metodach pracy.
  • Na czym polega praca terapeuty.
  • Jak wygląda proces przystępowania do terapii.
  • Jak wygląda pierwsza konsultacja terapeutyczna.
  • Kto zgłasza się na terapię i z jakimi problemami.
  • Czym jest terapia indywidualna i czym jest terapia grupowa.
  • Jakie zasady panują na terapii grupowej pomiędzy uczestnikami.
  • Co dzieje się z osobą w procesie terapii, z czym musi się zmierzyć.
  • Co może zrobić bliskie otoczenie dla osoby będącej w terapii.
  • Jakie konsekwencje niesie przerwanie terapii.
  • Jak poradzić sobie ze zmianą partnera, który przeszedł terapię.
Featured

Najważniejsze pytanie w życiu „Z czym jesteś”?

O najważniejszym pytaniu w życiu – pytaniu terapeuty, opowiada Ania, uczestniczka terapii.

Z tego nagrania dowiecie się:

  • Jaka była geneza Z czym jesteś?
  • Dlaczego powstał portal internetowy na temat psychoterapii.
  • O trudnych początkach znalezienia właściwego terapeuty.
  • O relacjach pacjenta z terapeutą, w zależności od rodzaju terapii.
  • Co było najtrudniejsze w terapii.
  • O tym dlaczego terapia nigdy się nie kończy.
  • O korzyściach terapii.
  • O „ciemnej” stronie terapii.
  • Co się zmienia po terapii.
  • Kim się jest po terapii.

Po psychoterapii łatwiej jest żyć

Rozmawiając z Iwoną o jej doświadczeniu w psychoterapii, nie sposób nie odnieść wrażenia, że życie po jest łatwiejsze i spokojniejsze. Jest więcej zrozumienia, akceptacji, luzu.

We are all made of stories [Charles de Lint]. Każdy z nas nosi w sobie jakąś historię, która czeka aby inni mogli ją usłyszeć.

Czas zapisuje w nas doświadczenia. Ludzie i wydarzenia zostawiają ślad. Trudne przeżycia – blizny.
Bez psychoterapii trudno ich dotknąć.

Posłuchajcie historii Iwony, która w pracy nad sobą dotarła do momentu kiedy sama nie dała rady pójść dalej.

  • Dlaczego Iwona podjęła terapię i w jakim momencie swojego życia?
  • O trudnych początkach w terapii.
  • O wpływie terapii na karierę, przyjaźń, związki, relacje z dziećmi.
  • O wymiernych korzyściach terapii – akceptacji siebie, zwiększeniu poczucia wartości, głębszym przeżywaniu emocji, stawianiu granic, lepszej decyzyjności, zobaczeniu siebie.
  • O tym jak terapia pomogła Iwonie zobaczyć siebie taką jaka jest i zaakceptować to kim jest.

Terapia była kolejnym krokiem w moim personalnym rozwoju, który miał mi pomóc zobaczyć co nie działa. Miałam poczucie, że widzę w sobie potencjał, którego nie mogę wydobyć i nie wiem dlaczego.

Kiedyś żyłam za szkłem. Chciałam to szkło rozbić, nie potrafiłam sama. Terapia mi pomogła.

Kiedyś musiałam zapracować na to by być dla kogoś ważna. Dzisiaj wiem, że można być dla kogoś ważnym będąc sobą.

Muzyka: White by Kevin MacLeod, https://filmmusic.io/song/4626-white License: http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Zapraszam serdecznie do słuchania PO TERAPII.

Dlaczego #terapia to jest #rozwój?

Odpowiedzią na to pytanie może być fakt, że psychoterapia przenosi nas na wyższy stopień wtajemniczenia. Początkowo na niższy, głębszy, ale to ma sens.

Powiedziałam kiedyś, że terapia to królowa metod pracy NAD sobą. Początkowo tak właśnie jest. Z czasem staje się najbardziej efektywną metodą pracy ZE sobą. Na całe życie.

Poszukiwanie terapii, terapeuty czy samo już podjęcie dycyzji o jej rozpoczęciu jest rozwojem.

Idziemy naprzód, początkowo po omacku, w totalnej niemocy, bez kierunku, sami, ale z wewnętrznym imperatywem. Zalążkiem zmiany.

Rozwijamy się w momencie zadawania sobie pytań o siebie, o nasze życie, wybory i zachowania. Szukamy genezy i znaczenia. Chcemy zrozumieć.

Terapia to praktycznie same pytania i wiele dziwnych odpowiedzi, czasem trudnych i nie do przyjęcia, a czasem takich, od których zaczynamy liczyć nasze świadome życie.

Terapia pokazuje wiele perspektyw. Odsłania kolejne warstwy. Pokazuje jeszcze głębsze dno.

Terapia to jest mądrość nasza własna, w którą nie wierzymy, której nie ufamy i którą wreszcie, w terapii wydobywamy.

Terapia to samorozwój. SAMI się rozwijamy. SAMI potrafimy odpowiedzieć sobie na większość pytań, które SAMI sobie zadajemy. Psychoterapeuta wskazuje nam pewne techniki, akcenty, potem jesteśmy w tym samodzielni. To jest wielka wartość. Nie kiedy ktoś nam powie jakie coś jest, tylko kiedy SAMI do tego dojdziemy.

Dzieki terapii widzisz i czujesz więcej. Rozumiesz co się dzieje w Tobie i w koło Ciebie. Wzbogacasz swój wewnętrzny świat.

Jeśli ktoś szuka w terapii szybkiego sposobu na zdobycie kolejnego odznaczenia w duchu pięknych i modnych hasztagów – to go nie znajdzie.

Terapia to jest proces, czas, wysiłek i tak jak rozwój, jest nieskończona.

Jaka jest psychoterapia?

Czego wymaga od nas psychoterapia?

Terapia jest ok. Po prostu.

Wewnętrzny krytyk – czy może stać się Twoim przyjacielem?

Nie nadajesz się. Nie dasz sobie rady. Nie udźwigniesz tego. To nie jest dla ciebie. Za wysokie progi. Z czym do ludzi. Nie ośmieszaj się. Znasz to? Czy słyszałeś o wewnętrznym krytyku?

Wewnętrzny krytyk to niszczycielska, wewnętrzna siła, bardzo przekonywująca. Dlaczego ma taką moc? Dlaczego jej wierzymy?

Każdy z nas ma wewnętrzny, krytyczny głos, ale czy to jest to samo co okrutny wewnętrzny krytyk? U niektórych ta krytyczna narracja staje się dominująca i wyłącza z wielu aktywności, osiągania celów, sukcesów i realizacji marzeń.

Jak przełamać niszczycielski cykl samokrytyki? Jak go wyłączyć…?! I co ciekawe – jak zbudować z nim relacje?

Czy Twój wewnętrzny surowy sędzia jest Twoim wrogiem czy przyjacielem?

W #14 odcinku podcastu Therapy is OK rozmawiam z psycholożką, terapeutką ACT Magdaleną Widłak-Langer, prowadzącą wirtualny gabinet psychologiczny Psychetee.pl i próbujemy znaleźć odpowiedź na pytania –

  1. Czym jest wewnętrzny krytyk?
  2. Jak działa i skąd się bierze?
  3. Kto go słyszy i dlaczego?
  4. Jaki jest wewnętrzny krytyk DDA/DDD?
  5. Co potrafi ‘powiedzieć’ wewnętrzny krytyk?
  6. Co próbuje z nami zrobić, jaką ma funkcje, przeznaczenie?
  7. Czy jesteśmy go świadomi czy nie?
  8. Dlaczego pozwalamy sobie na taki poziom okrucieństwa wobec siebie?
  9. Jak uciszyć wewnętrznego krytyka? Ćwiczenia by go okiełznać.
  10. Jak wewnętrzny krytyk przekłada się na osądzanie innych? Czy wobec innych, tak jak wobec siebie także stosujemy surowe standardy oceny?

Wewnętrzny krytyk to –

  • Wewnętrzny głos, który jest wgranym programem od najbliższego otoczenia.
  • Wewnętrzny program, który dostajemy od rodziców, autorytetów, w dzieciństwie.
  • Bolesny głos.
  • Głos, który ma nad nami władzę i może siać ogromne spustoszenie. Wpływa na myśli, emocje, decyzje i zachowania. Na wszystko co jest wewnątrz nas.
  • Komunikaty, które były kierowane bezpośrednio do nas i takie, które w ogóle nas nie dotyczyły, ale były komunikatem bardzo często słyszanym w najbliższym otoczeniu.
  • To coś co nam w życiu towarzyszy, ale nie jest nami.

Zapraszam serdecznie do słuchania.

Wszystkie odpowiedzi są w Tobie

Zasoby zbudowane w psychoterapii i te, które czekały na wydobycie, to studnia bez dna. Czasami masz wrażenie, że staje się pusta i wysycha. Mija czas, dzieją się w życiu rzeczy, potrzebujesz więc czerpiesz, ale nie uzupełniasz. W końcu zaczynasz się obawiać, że już nic w niej nie ma i znowu trzeba udać się po profesjonalne wsparcie. Czasem tak, ale przeważnie sam jesteś w stanie wzbudzić to, co jest niewyczerpanym źródłem wiedzy, siły i Twojej mądrości o sobie i Twoim życiu.

Każda Twoja myśl, wgląd, praca na drodze samorozwoju, pobudza to co osiągnąłeś i zgromadziłeś w psychoterapii. Twój wewnętrzny głos jest dla Ciebie najlepszym przewodnikiem. Wiem, musi się dużo wydarzyć, żeby go usłyszeć i uznać, ale dlaczego tego nie zrobić, skoro wiedza o sobie samym to najcenniejszy zasób na całym świecie?

Kiedy w psychoterapii znajdowałam się w miejscu, z którego nie widziałam wyjścia i miałam wrażenie, że psychoterapeuta nie jest mi w stanie pomóc, często słyszałam to zdanie -“Wszystkie odpowiedzi są w Tobie”. Pomagało.

Wszystko czego nie wiesz, tak naprawdę wiesz, tylko musisz do tego dotrzeć, ‘dokopać’ się. 

Jakie psychoterapia daje korzyści?

Teraz konkret. Zebrałam najczęściej wskazywane benefity od osób, które posiadają doświadczenie w psychoterapii. 

“Psychoterapia pomogła mi:

  • Uratować siebie. Zatrzymać w pędzie autodestrukcji.
  • Poznać siebie – dowiedzieć się kim jestem i dlaczego taki jestem. 
  • Zrozumieć siebie i zaakceptować, w większości.
  • Uratować związek.
  • Zrobić rewizję pseudo – przyjaźni.
  • Pozbyć się toksycznych ludzi z otoczenia i pozwolić by część sama odpadła.
  • Nie pozwalać na bylejakość w życiu.
  • Wyjść z niszczących ról w pracy.
  • Nie ustawiać się w pozycji kat – ofiara z przełożonym.
  • Być lepszym rodzicem, bardziej uważnym na potrzeby i komunikaty moich dzieci. 
  • Zrozumieć, że moje dzieci są niezależnymi jednostkami, którym towarzyszę, pomagam, wyznaczam granice dla ich poczucia bezpieczeństwa.
  • Konstruktywnie stawiać granice i mówić nie, wtedy kiedy chcę to powiedzieć, a nie mówić zawsze tak, ponieważ wypada.
  • Na co dzień nie brać na siebie zbyt dużo zadań, ale przede wszystkim czyjegoś życiowego nadbagażu.
  • Wyczuwać czyjeś intencje.
  • Wyłapywać u innych bierną agresję i nie pozwalać na nią.
  • Wiedzieć i czuć, że czuję i wiedzieć co czuję.
  • Pozwalać sobie na najtrudniejsze emocje.
  • Zobaczyć, że połowa trudnych rzeczy w relacji jest po mojej stronie.
  • Zrozumieć rodziców i ich życiowe błędy.
  • Pomaga mi każdego dnia nie pakować się w tarapaty.

Psychoterapia to naprawdę niewyczerpane źródło dobrego.

W czym Tobie pomogła psychoterapia? Napisz.

Terapia działa tak naprawdę po terapii

Po terapii przychodzi uczucie podobne do tego kiedy siedzisz na tarasie, jest przepiękny zachód słońca, trzymasz kieliszek dobrego wina i życie jest piękne.

O tym jak żyje się po terapii rozmawiam z Iwoną, która podkreśla działanie terapii już później, po jej zakończeniu, kiedy życie serwuje trudne sytuacje.

O psychoterapii Iwona mówi w ten sposób:

Psychoterapia to jest życie. To jest prawda, która jest nam potrzebna żeby prawidłowo funkcjonować. To jest prawda, która powoduje, że wszystkie puzzle są na swoim miejscu. Terapia jest ramką i te wszystkie puzzle, które kiedyś się wyrwały, powoli wracają na swoje miejsce i w pewnym momencie z kilku tysięcy klocków, widzisz przepiękny obraz.

Autor: Iwona

Inne, warte uwagi spostrzeżenia Iwony na temat terapii, to:

  • Terapia pomogła mi spojrzeć na siebie z lotu ptaka. Zmieniło się moje postrzeganie samej siebie. Zaczęłam siebie WIDZIEĆ.
  • Wartością terapii jest to, że człowiek pracuje nad sobą.
  • Na początku trudno było mi mówić o sobie. Nie dowierzałam, że ktoś chce usłyszeć co u mnie.
  • Cały wachlarz emocji jest dużo większy niż radość, smutek czy złość. Widzimy tylko powierzchnię, nie dokopujemy się do głębi, która jest de facto tą prawdziwą emocją.
  • Kiedy pewnych rzeczy nie zrozumiesz i nie zamkniesz, to tkwisz w tym miejscu cały czas.
  • To było metafizyczne przeżycie, utulenie własnego wewnętrznego dziecka i zrozumienie go.
  • Kwintesencją terapii jest skonfrontowanie się ze swoim dzieciństwem i wiedza dlaczego jesteśmy dzisiaj tacy jacy jesteśmy.  
  • Cały czas bazujemy na emocjach, których w dzieciństwie nie dostaliśmy i próbujemy je uzyskać w życiu dorosłym.
  • Kiedy stajemy twarzą w twarz z nieukojonym dzieckiem, z żalem dorosłego już, to jest faza żeby już jako osoba dorosła ułożyć relacje ze swoim rodzicem, do którego miało się zawsze żal.
  • Zamknięcie etapu dziecka, pozwoliło mi dojść do kolejnego etapu, w którym poukładałam się z moimi myślami w stosunku do moich rodziców.
  • W trakcie terapii powiedziałam kilka rzeczy, których wcześniej nigdy w życiu bym nie powiedziała. To jest efekt uzewnętrzniania się żali. Gdybym ich nie powiedziała na głos, to być może nigdy bym się w głowie nie poukładała.
  • Posiadając dziecko niepełnosprawne rodzic jest nie tylko rodzicem, ale też tym korektywnym opiekunem. Aby nim być, trzeba być przede wszystkim samemu ukształtowanym prawidłowo, pogodzonym ze sobą, trzeba funkcjonować dobrze.
  • Dużą wartością terapii jest to, że bardzo szybko jestem w stanie zobaczyć schemat , zareagować, skorygować siebie, zanim jakiekolwiek szkody to przyniesie.
  • Po terapii znamy swoje granice, wiemy jakich granic nie damy sobie przekroczyć, sami ich nie przekraczamy i bardzo mocno to komunikujemy światu.
  • Po terapii odczuwam spokój, ale to nie jest nuda. Ten spokój daje ci możliwości realizacji siebie i odpoczynku. 

PO TERAPII to cykl podcastów i rozmów z osobami, które są po terapii. Jeśli chcesz opowiedzieć swoją historię – napisz ania@therapyisok.com 
Serdecznie Cię do tego zapraszam.

Posłuchaj historii innych osób.

Muzyka: White by Kevin MacLeod, https://filmmusic.io/song/4626-white License: http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Samobójstwo – niepotrzebna śmierć, której można było uniknąć

10 września 2020 to Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom, którego motywem przewodnim jest „wspólna praca na rzecz zapobiegania samobójstwom”. Takie inicjatywy powstają aby edukować oraz przypominać, że obok specjalistycznych zespołów i organizacji, każdy z nas, z poziomu jednostki może wiele zrobić aby pomóc drugiemu człowiekowi.

W #13 odcinku podcastu Therapy is OK rozmawiam z dr n. med. Anną Baran, psychiatrą, suicydologiem w Szwecji, Członkiem Zespołu Roboczego ds. Prewencji Samobójstw i Depresji przy Radzie Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia w Polsce, na temat zjawiska samobójstwa w tych dwóch krajach.

  • Stopniowo dojdziemy w przyszłości do tego, że osoby w kryzysach samobójczych będą to traktować tak jak w przypadku udaru mózgu czy zawału serca. ‘Nie siedzę w domu ponieważ się wstydzę, (że mam zawał serca), tylko idę do lekarza i szukam pomocy’.
  • Moim marzeniem jest, aby dla pacjenta, który ma depresję było oczywiste, że idzie do lekarza i się leczy. Tak samo jakby miał cukrzycę czy nadciśnienie.
  • Zachowania samobójcze często są związane z tym, że emocji jest tak dużo i są tak intensywne, że człowiek sobie z nimi nie radzi. Jakbyśmy byli bardziej świadomi problemu, to byśmy zapobiegali im wcześniej, nie czekali aż będzie się paliło. Jak się trochę pali, to gasimy. Jak nie umiemy sobie poradzić z gaszeniem pożaru, wołamy straż pożarną. Nie czekamy aż się wszystko spali.
  • Nasze działania zapobiegania samobójstwom polegają na tym, żeby mówić jak szukać pomocy, starać się angażować inne osoby, tworzyć siatkę pomocy. Nie czekać, tylko działać. Nie doprowadzić do sytuacji, że się już nie da zgasić pożaru.
  • Dlaczego osoby popełniają samobójstwo? Ponieważ są w kryzysach. Dlaczego są w kryzysach? Ponieważ sobie nie radzą z sytuacją. Samobójstwo jest ratunkiem w ich poczuciu i mając ograniczone postrzeganie, nie umieją dostrzec żadnego innego wyjścia.
  • Osoba, która ma depresję, problemy z zachowaniami samobójczymi, czuje, że jest sama, niepotrzebna, odłączona od systemu. To jest iluzja, ponieważ taka osoba nigdy nie jest odłączona od systemu. Ona jest głęboko w systemie, natomiast ona nie ma z tym systemem kontaktu.
  • Musimy mieć kulturę, która sprzyja życiu. Pewien rodzaj kultury, na który musimy wspólnie pracować, wspólnie tworzyć. Wtedy znacznie można ograniczyć samobójstwa. Należy kształtować kulturę w kierunku ochrony życia, ratowania go. Trzeba tak samo traktować zaburzenia psychiczne, depresję jak traktujemy choroby somatyczne.
  • Największym sukcesem w mojej pracy jest kiedy zdołam przebić się przez stygmę. Kiedy Pacjent zażywa leki psychotropowe, tak jak cukrzyk insulinę, bez stygmy.
  • Żyjemy w bardzo ciekawych czasach, na granicy przejścia z jednej kultury w drugą. Z kultury depresyjności, w kulturę gdzie psychoterapia, dbanie o siebie, jest modne i tym zwracamy uwagę innych.
  • Najważniejsze jest to żebyśmy bardziej podchodzili do psychiatrii jako do rodzaju rehabilitacji.
  • Samorozwój i wgląd w siebie, to jest trend, który będziemy obserwować. Trend przyszłości. Dlaczego? Ponieważ wszystkim się kiedyś męczymy. Przychodzą do mnie Pacjenci i mówią, że już są tak zmęczeni tym swoim chorowaniem, że chcieliby coś budować, krok po kroku. Dla mnie to jest rodzaj rehabilitacji.
  • Jesteśmy już w bardziej pozytywnych klimatach przyszłości. Koronowirus przyniósł nie tylko negatywne rzeczy, ale przyniósł nam też trochę rzeczy pozytywnych. Uświadomił nam konieczność zmiany, na wielu płaszczyznach. To jest zjawisko światowe. Na poziomie światowym jak i na poziomie indywidualnym, na poziomie jednostki. Uświadomił nam, że życie jest warte – dr n. med. Anna Baran.

Rozmawiamy także o:

  • Próbach samobójczych wśród młodzieży.
  • Roli mediów w informowaniu na temat samobójstw.
  • Zjawisku samobójstw w czasie pandemii koronawirusa.
  • Projekcie ELLPSE współfinansowanym przez program Erasmus i Unię Europejską – którego głównym celem jest utworzeniem programu edukacyjnego dla studentów w obszarze prewencji samobójstw.

Dane ze świata:

  • Każdego roku samobójstwo jest jedną z 20 głównych przyczyn zgonów na całym świecie.
  • Każdego roku ponad 800 000 ludzi odbiera sobie życie – to 1 osoba co 40 sekund.  
  • Na każde samobójstwo przypada około 135 osób, którzy cierpią z powodu utraty kogoś kogo znały lub jest dotkniętych przez to w inny sposób. To 108 milionów ludzi rocznie, których dotyczy zjawisko samobójstwa. 
  • Zachowania samobójcze obejmują samobójstwo, a także myśli samobójcze i próbę samobójczą. 

Źródło: The International Association for Suicide Prevention (IASP).

Źródło: (IASP).

Każdy powinien poddać się terapii

Rozmawiam z osobą DDA o jej psychoterapii. Obiektywnie – to przecież tylko wywiad. Subiektywnie, dla mnie – to bardzo emocjonująca podróż do czyjegoś świata, pełnego trudnych doświadczeń.

O nieudanej terapii, o dwóch udanych terapiach grupowych i indywidualnych rozmawiam z Justyną. To co terapia dała Justynie, najlepiej obrazuje ten fragment:

– Przestałam być na zawołanie ludzi. Zaczęłam dbać o siebie, fizycznie i psychicznie. Wyczyściłam swoje otoczenie. Zostały przy mnie najbliższe osoby. Straciłam ochotę spotykać się z ludźmi, którzy nic nie wnoszą do mojego życia. W momencie kiedy zajęłam się swoim życiem, życie innych przestało mnie interesować. Zaczęłam sama wyjeżdżać na wakacje. Stałam się bardziej towarzyska. Zaczęłam bardziej korzystać z życia. Zaczęłam chodzić na koncerty. Zaczęłam zwracać uwagę na swoje potrzeby i bardziej robić to co lubię. Jak czegoś nie mam ochoty robić, to tego nie robię. Codziennie odkrywam coś nowego.

Autor: Justyna

Inne, warte uwagi spostrzeżenia Justyny na temat terapii, to:

  • Im głębiej byłam w terapii, tym bardziej byłam przekonana, że to był najlepszy krok.
  • Terapia boli. Nie może być tak, że nie boli. Jak coś ma się zmieniać, to musi boleć. Bolało bardzo, czasami bardziej, czasem mniej.    
  • Terapia to jest oczyszczająca kąpiel, w której zmywa się syf, brud, wszystkie upokorzenia, wstyd. Wszystko co nam przez całe życie ciążyło. 
  • Terapia to dla mnie nowe narodzenie.To dla mnie początek nowego życia.Symbolicznie narodziłam się po raz drugi. Zmieniłam swoje życie i zmieniłam siebie. I to jest super.
  • Praca nad sobą to jest praca na całe życie. Terapia dała mi mechanizmy, które pozwalają mi przetrwać te gorsze momenty, bo one są i będą.
  • Im bardziej ktoś uważa, że nie potrzebuje terapii, tym potrzebuje jej bardziej.
  • Jak ktoś idzie na terapię to jest taki bilet w jedną stronę. Jak już wejdziesz na tą drogę, to już nie ma z niej odwrotu.

O naszej rozmowie powiedziała: – Posłuchałam tego z boku i uzmysłowiłam sobie, jak wiele zrobiłam w ostatnich latach i jak pozytywnie to brzmi.  

Serdecznie zapraszam do posłuchania tej rozmowy.

Muzyka: White by Kevin MacLeod, https://filmmusic.io/song/4626-white License: http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Co to jest interwencja kryzysowa?

Interwencja kryzysowa to krótkoterminowa pomoc w sytuacji kryzysu psychicznego. Pomaga przywrócić równowagę jednostki w jej funkcjonowaniu i zminimalizować pogłębiające się złe samopoczucie, cierpienie, traumę.

Kryzys w takiej czy innej postaci jest nieodłącznym elementem naszego życia. Nikt nie jest wolny od sytuacji trudnych, zaskakujących. To nas łączy. Różni nas sposób radzenia sobie z tym.

Interwencja kryzysowa to pomoc osobie w sytuacji trudnej, w której nie widzi rozwiązania, w której sobie nie radzi i nie posiada zasobów aby z niej wyjść.

Nazwanie tej formy pomocy interwencją kryzysową moim zdaniem jest niefortunne. Interwencja kojarzy się z atakiem, czymś gwałtownym. Nazwa sugeruje, że jest to coś nagłego, natychmiastowego, że jest to wtargnięcie w moje życie siłą – nie. To jest pomoc, wsparcie, ekspercka porada jak poradzić sobie z emocjami w kryzysie.

Oczywiście są sytuacje kiedy należy wkroczyć i ratować, ale w dużej mierze jest to po prostu spotkanie z osobą przygotowaną – interwentem kryzysowym, wysłuchanie, rozmowa, czasem konkretne poradnictwo.

Podejmuję ten temat ponieważ zależy mi na tym, aby więcej osób wiedziało, że jest taka forma pomocy, że to nic groźnego i inwazyjnego, że w kryzysie – powinien to być odruch, pierwszy kontakt, pierwsza potrzeba.

Nie czekaj

Nie ma sensu przeczekiwać – dzieje się coś nagłego w moim życiu, coś czego nie rozumiem, coś z czym sobie nie radzę, coś nowego – sięgam po pomoc, po interwencję kryzysową.

Kiedy jesteśmy w kryzysie, czujemy się źle, stoimy przed potężną decyzją, doświadczamy czegoś trudnego, coś na nas spada – nie czekam.

Nie każdy problem wymaga psychoterapii

Nie każdy problem wymaga psychoterapii. Czasami wystarczy kilka spotkań, właśnie w ramach interwencji kryzysowej aby pomóc sobie poczuć się lepiej i znaleźć rozwiązanie, nawet to krótkoterminowe, na teraz.

Poradnictwo kryzysowe nie ma na celu zapewnienia psychoterapii, ale pomóc wzmocnić zasoby i odzyskać stabilizację.

Interwencja kryzysowa to przedsionek psychoterapii

Zanim zdecydujemy się na psychoterapię, co do której proces decyzyjny może potrwać nieco dłużej, w sytuacji trudnej, która nas przerasta, warto rozważyć umówienie się ze specjalistą „na już”, aby dostać choćby chwilowe wsparcie i poczuć ulgę, wiedzieć co robić dalej.

Zdarza się, że po interwencji kryzysowej, specjalista zaleca psychoterapię, choć ja uważam, że na psychoterapię – w takim czy innym wymiarze, powinien pójść każdy.

Pomaganie w kryzysie

Kryzys może sprawić, że osoba może poczuć się tak, jakby wszystko w jej życiu się rozpadało, a przezwyciężenie emocjonalnego zamieszania, niemożliwe. Ocena sytuacji jest wtedy bardzo subiektywna, może być zniekształcona. Osoby będące w kryzysie często nie wiedzą, że w nim są. Warto wtedy sięgnąć po opinię z zewnątrz, kogoś obiektywnego – interwenta kryzysowego.

Interwencje kryzysowe przeprowadzane są przez certyfikowanych doradców ds. interwencji kryzysowej w gabinetach, szpitalach, klinikach, ośrodkach pomocy społecznej czy ośrodkach odwykowych.

Przykładem kryzysu, w którym sprawdza się interwencja kryzysowa może być wypalenie zawodowe.

O tym posłuchacie w rozmowie z psychoterapeutą Wojciechem Kopytkiem, a także:

  • Dlaczego interwencja kryzysowa jest ważna?
  • W jakich sytuacjach można sięgnąć po interwencję kryzysową?
  • O interwencji kryzysowej w firmach i sferze pracy zawodowej.
  • O wypaleniu zawodowym jako kryzysie, w którym pomaga interwencja kryzysowa.
  • O psychoterapii ;-))

Muzyka: White by Kevin MacLeod, https://filmmusic.io/song/4626-white License: http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Psychoterapia – jakie daje korzyści? Cz.1.

Jeśli mniej lub bardziej rozważasz podjęcie psychoterapii, naturalnym jest pytanie „Co mi to da, jeśli pójdę na psychoterapię”? Robię tutaj długą przerwę…Pomyśl i zadaj to pytanie raz jeszcze. Jeśli masz wątpliwości, czy terapia daje korzyści, przeczytaj proszę to, co chciałabym Ci w tej kwestii przekazać. Na początek.

Chciałabym napisać, że da Ci same korzyści, ale byłaby to nieprawda. Jak we wszystkim, są blaski i cienie, ale skupmy się na korzyściach.
Psychoterapia to jest PODRÓŻ.

Podróż w nieznane, podróż w jedną stronę, w której z ogromnym plecakiem, bez przygotowania i wyrobionej kondycji, idziemy z przewodnikiem w miejsca, których nie znamy oraz takie, w które wcale nie chcemy iść. Robimy to po to aby poznać siebie lepiej i potem móc iść we własnych kierunkach, samemu, już bez wsparcia.
To usamodzielniająca nas życiowo podróż.

Podróż, w czasie której wyrzucamy z plecaka wszystko to, co niepotrzebne, co nam ciążyło całe życie. Czasem w tej podróży trzeba odsapnąć, przystanąć, obrać nowy kierunek, kiedy dochodzimy do głębszej prawdy o naszej historii, o nas samych. Czasami wspinamy się bardzo wysoko, a czasem idziemy bardzo daleko w dół. Czasem przedłużamy tą podróż i idziemy na kolejne terapie.

Jedna prawidłowość jest uniwersalna. Z czasem nasz plecak robi się lżejszy, a jeszcze potem, zamienia się w koszyk zasobów i obfitości, które zasilają nas na kolejne kilometry.

Kilka metafor, które być może pomogą wyobrazić sobie – czym jest psychoterapia:

Podróż  = proces psychoterapeutyczny.

Plecak = doświadczenia, traumy, trudności.

Droga = przełamywanie własnych ograniczeń i mechanizmów obronnych.

Przewodnik = psychoterapeuta.

Mapa = program terapeutyczny, zasady, kontrakt, wsparcie od osób, które ukończyły terapię.

Kompas = wewnętrzny głos, nasze prawdziwe JA.

Szczyty = wglądy, te pojedyncze „eureki” – wiem, mam to, rozumiem!

Zmęczenie = przełamywanie wewnętrznego oporu, lęku, najtrudniejsze momenty, punkty odbicia.

Meta = nie ma mety. Jest uczucie, że wiem gdzie iść, wiem jak, faktycznie to robię i robię to samemu.
Zmiana kierunku.

Duma = przychodzi, czasem po latach, ale to jest dodatkowa para skrzydeł.

Między innymi dlatego warto odbyć tę podróż.

Psychoterapia to droga od zagubienia do odnalezienia

Tak bardzo oddziałuje na mnie książka Cheryl Strayed “WILD. A Journey from lost to found”,
w polskim przekładzie “DZIKA DROGA. Jak odnalazłam siebie”. Pokazuje zmaganie się bohaterki ze słabościami i przekuwanie ich w siłę. Taką drogą, od zagubienia do odnalezienia, jest dla mnie psychoterapia.

Mam nadzieję, że już z doświadczeniem psychoterapii, kiedyś realnie odbędę taką dziką drogę.

Często zaglądam do tej książki, jej ekranizację również polecam.

ptr

Psychoterapia to nie jest zmiana. To jest wydobywanie prawdy.

Skupmy się na korzyściach.

  1. Podejmując decyzję o pójściu na psychoterapię – już zmieniasz. Uruchamiasz proces zmian, rzucasz kamyczek…
  2. Fizycznie pojawiając się na psychoterapii – podejmujesz akt odwagi. To jest ten najważniejszy moment. Idź za tym. Nie rezygnuj.
  3. Pracując w psychoterapii – zrzucasz swój życiowy nadbagaż.
  4. Kończąc psychoterapię – nie masz plecaka, masz róg obfitości i napęd na 4 koła.
  5. Dzięki psychoterapii masz jedyną szansę zmienić swoje życie i przestawić bieg zdarzeń swojej rodziny pochodzenia. Zatrzymujesz krzywdę.
  6. Masz tę moc, aby uporać się ze wszystkim tym, co trudnego może się wydarzyć w przyszłości.
  7. Rozwijasz się, budujesz, poszerzasz perspektywę widzenia i horyzonty rozumienia.
  8. Zdobywasz wolność myślenia, mówienia, zachowania.
  9. Uwrażliwiasz się na siebie i innych ludzi.
  10. Jesteś prawdziwy i tylko prawdę przyjmujesz w swoim życiu.

W psychoterapii –

  • Dowiadujesz się
  • Zmieniasz
  • Walczysz
  • Stajesz w prawdzie
  • Wytrzymujesz
  • Przerabiasz

Po psychoterapii –

  • Docierasz do swojego JA
  • Żyjesz świadomie
  • Możesz pomóc innym

Jeśli rozważasz podjęcie psychoterapii, masz pytania, wątpliwości – napisz do mnie ania@therapyisok.com Odpowiem na Twoje pytania dotyczące tego jak to jest w psychoterapii.

Psychoterapia – od czego zależy jej skuteczność?

Pomiar skuteczności terapii jest subiektywny. Podobno nie ma na świecie wystarczającej metody, dzięki której możemy zmierzyć i wskazać, że dany nurt terapii jest bardziej skuteczny od drugiego. Ty sam czujesz, wiesz najlepiej, czy psychoterapia dla Ciebie działa, czy zmieniła coś w Tobie i Twoim życiu.

To czy terapia coś Ci da i czy z niej skorzystasz – zależy od wielu czynników, ale chyba w największej mierze od Ciebie. To ty masz największy wpływ na powodzenie swoje terapii.

Zanim podejmiesz decyzję o pójściu na terapię, warto wiedzieć z czym się to wiąże i czego wymaga od nas psychoterapia.

Powodzenie psychoterapii zależy od:

Od Twojej GOTOWOŚCI – nie zawsze się jest na nią gotowym, choć i tak bardzo dobrze, jeśli zrobiło się ten pierwszy krok. Gotowość w znaczeniu, nie przygotowania się, ale posiadania zasobów aby zająć się tym co najtrudniejsze. Tego nie da się w sobie stwierdzić, zawsze są wątpliwości. Wiemy to dopiero wtedy, kiedy „uruchamiamy” się w procesie terapeutycznym, naciskamy w sobie guzik START.

O tym jak przygotować się do psychoterapii.

Od Twojej OTWARTOŚCI – mówienie o sobie, swoim życiu, przeszłości, trudnych doświadczeniach, emocjach, wstydliwych nawykach, czynach, myślach, przekonaniach – nie jest proste. Niemniej trzeba to wydobyć i wyłożyć jak na talerzu. Ściśle wiąże się z gotowością.

Od Twojej SZCZEROŚCI  – trochę w myśl zasady, wszystko albo nic. Psychoterapia to bezpieczne i akceptujące warunki, więc gdzie jeśli nie tam? Celowo nie piszę tutaj autentyczności, ponieważ często dopiero w psychoterapii dowiadujemy się czym to jest. Jak raz poczujemy, że możemy być i jesteśmy autentyczni ze sobą i w relacjach, nigdy nie chcemy już z tej drogi schodzić.

Od Twojego ZAANGAŻOWANIA – w terapii nie można być tylko trochę, do połowy, na kontroli. W końcu trzeba „puścić”. W psychoterapię trzeba wejść całym, nie od razu, bo to nie możliwe, ale przychodzi taki moment, kiedy trzeba się zanurzyć na 100%. Inaczej ta „wystająca” część – nie zostanie uleczona…

Od Twojej DYSCYPLINY – na psychoterapię trzeba wstawać z łóżka, dojeżdżać, rezygnować z wyjścia z przyjaciółmi, odrabiać zadania w domu od psychoterapeuty – nie dla niego, tylko dla siebie, regularnie uczęszczać, nie opuszczać sesji i nie ODPUSZCZAĆ. Trzeba poświęcić czas wolny, ale to jest inwestycja, ponieważ z czasem, bardzo dużo się zyskuje.

W istotnym stopniu zależy też od DOPASOWANIA nurtu terapii do Twojego problemu i oczekiwań, choć uważam, że najbardziej skuteczny jest ich mix.

Powodzenie terapii zależy od DOPASOWANIA Z PSYCHOTERAPEUTĄ i wytworzenia się tzw. SOJUSZU TERAPEUTYCZNEGO, co nie jest takie proste i oczywiste.

Ja znaleźć swojego psychoterapeutę?

Sojusz terapeutyczny jest kluczowy w relacji z osobą, której powierzasz cały swój emocjonalny świat i bagaż życiowych doświadczeń. To niewidzialna nić porozumienia, akceptacji i zaufania.

ZAUFANIA – czasami dopiero podczas psychoterapii uczymy się ufać drugiej osobie. Najważniejsze jednak abyśmy zaufali sobie, że to co czujemy, że to co się do nas „dobija”, to jest ‘to nasze’ i trzeba się tym zająć, zaopiekować, podejść do tego inaczej niż dotychczas, już nie na starych, destrukcyjnych schematach. Trzeba rozbić tą tamę.

OTOCZENIA –  w idealnych warunkach, dobrze jeśli nasi bliscy nam kibicują, są wyrozumiali, cierpliwi, spokojni, akceptujący. Ich postawa ma niebagatelny wpływ na nasz proces terapeutyczny. Albo są jak balsam i miękka poduszka po poligonie, z którego właśnie wracamy, albo czeka nas z nimi kolejna, bezsensowna walka o siebie. Bywa różnie.

Wreszcie, w przypadku terapii grupowej od INNYCH UCZESTNIKÓW PSYCHOTERAPII GRUPOWEJ. To niebywale istotny czynnik procesu. Podobno nie ma przypadku. Koledzy z grupy są tacy jacy mają być. Ich historie są często swego rodzaju odzwierciedleniem Twoich problemów. Osoby te są pomocne, ale też bardzo konfrontujące.

Jeśli decydujesz się podjąć psychoterapię, postaraj się wyciągnąć z niej jak najwięcej, ponieważ daje ona wiele korzyści.